18

Tuesday, February

Appalachy, stolica stanu Waszyngton kapitol USA

Skacząc po wyspach: Cyklady
 /  / Skacząc po wyspach: Cyklady
Skacząc po wyspach: Cyklady

Skacząc po wyspach: Cyklady

Skacząc po wyspach: Cyklady
1 vote, 3.00 avg. rating (72% score)

Skacząc po wyspach: Cyklady

W starożytności grecka grupa wysp układała się w kształcie pierścienia dookoła świętej wyspy Delos. Stąd tez pochodzi ich nazwa: Cyklady, czyli „pierścień wysp”.

Na pokładzie promu bądź zwrotnego katamaranu można szybko przemieszczać się z wyspy na wyspę. Kto rano wędrował po wyspie Naksos może już kilka godzin później surfować na Paros, następnego dnia bawić się na Mykonos, a wieczorem podziwiać krater wulkaniczny na Santorini. Na szczęście większość urlopowiczów ma nieco więcej czasu na zwiedzanie czterech popularnych wysp Archipelagu Cyklad.

Santorini – piękna wyspa na wulkanicznym kraterze

Stojąc na brzegu krateru, podziwiając panoramę stolicy Thira i zachwycając się widokiem sąsiednich wysp łatwo możemy zrozumieć przydomek, jaki Fenicjanie nadali wyspie: „Kalliste“, czyli „piękna“. Wieczorem, przy zachodzącym słońcu, niebiesko-biały krajobraz wyspy spowity jest paletą pastelowych barw – od delikatnego różu aż po nasycony fiolet. W takich momentach doprawdy nie ma na Ziemi lepszego miejsca na zrobienie niezapomnianych zdjęć.

Paros – surfing przy złocistej plaży

Paros, a dokładniej rzecz ujmując plaża Golden Beach na wschodnim wybrzeżu wyspy, to ulubione miejsce amatorów surfingu. Romantycy odnajdą na Paros najpiękniejszy port rybacki na wyspach, mieszczący się w Naoussa. Warto tu odwiedzić jeden z licznych nadmorskich lokali i spróbować świeżo złowionych owoców morza. Ponadto właśnie Paros oddaje idealne wyobrażenie o wszystkich wyspach Archipelagu Cyklad: w ogrodzie, jaki przylega do muzeum w Benetos Skiados, znajduje się 80 miniaturowych rekonstrukcji ważnych budowli a nawet całych dzielnic wiejskich, co stanowi przekrojową ekspozycje obrazującą charakter lokalnego światka.

Mykonos – taniec do białego rana

Witamy na wyspie niekończącej się zabawy! Paradise i Super-Paradise to obiecująco brzmiące nazwy plaż, przy których zawsze dzieje się coś ciekawego. Wieczór zaczyna się wspaniałym zachodem słońca, który doskonale podziwiać można z historycznej części miasta Mykonos – „małej Wenecji”. Z licznych tarasów plażowych roztacza się widok na domki, których balkony oparte na drewnianych wspornikach wznoszą się tuż ponad wodą. Zabawa w plażowych klubach „egejskiej Ibizy” trwa do białego rana. Około południa można już położyć się spać – o tej porze i tak jest tu najspokojniej.

 

 

About the author:

Related posts