Kapitol – Waszyngton D.C.

0
60
4/5 - (1 vote)

Nie oszukujmy się jednak, nie dla każdego muzea są szczytem Waszyngtońskich marzeń. Mimo wszystko, punktem obowiązkowym na mapie stolicy jest główna siedziba Kongresu czyli Kapitol Stanów Zjednoczonych. Ogromny biały budynek zwieńczony kopułą zna prawie każdy. Wielu również myli budowlę z Białym Domem, którym nie jest. Mało tego, głowa państwa nie może przekroczyć jego drzwi bez oficjalnego zaproszenia (mowa tu oczywiście o części nieudostępnionej dla turystów). Nie zwiedzając go będąc tak blisko, byłoby niczym nie zwiedzenie Bazyliki Świętego Piotra będąc w Watykanie. By wejść do środka nie potrzeba biletów, warto jednak wejść wcześniej na stronę i zarezerwować sobie wejście na konkretną godzinę, by uniknąć stania w jednej z kolejek – wtedy pozostają tylko dwie ;-).

Zwiedzając Kapitol, przewodnik wprowadza nas do wnętrza kopuły i opowiada m.in. o historii budynku i o działaniu kongresu. W ramach wycieczki zaproszeni jesteśmy do kilku innych sal, a przewodnik opowiada na tyle ciekawie i z werwą, że nawet ja, niemal całkowita ignorantka w sprawach historii i polityki coś z tej lekcji wyniosłam. Wesoły przewodnik rzuca dowcipami niczym Strasburger. Na cmentarzu Narodowym w Arlington pochowani są wszyscy prezydencji oprócz sześciu…. Czemu? Bo jeszcze żyją. Żadne z nas, zwiedzających nie może być tam pochowanych. Nic dziwnego, skoro też jeszcze żyjemy. Śmiechom nie było końca! ?

Przeczytaj również:  Szkoła EDYNBURG